6 powodów dla których warto zainstalować fotowoltaikę

Na całym świecie popularność systemów fotowoltaicznych dynamicznie rośnie. Trudno się temu dziwić, bowiem fotowoltaika ma wiele zalet. Dziś przedstawiamy 6 powodów, dla których warto postawić na własny prąd ze Słońca.

1. Mniejsze rachunki za prąd

Wytwarzanie własnego prądu z instalacji fotowoltaicznej przyczynia się do zmniejszenia wysokości rachunków za energię elektryczną kupowaną z sieci, dzięki temu, iż urządzenia domowe (lub firmowe) w pierwszej kolejności pobierają prąd wyprodukowany z mikroelektrowni fotowoltaicznej.

Chociaż instalacja fotowoltaiczna wymaga inwestycji, która początkowo wydaje się wysoka, to będzie się ona stopniowo zwracać w postaci spadku rachunków za energię. Opłacalność modułów fotowoltaicznych rośnie z roku na rok, szczególnie w obliczu prognozowanych podwyżek cen energii elektrycznej pobieranej z sieci. Z instalacji o mocy 1 kWp, który będzie skierowany w odpowiednią stronę i pod odpowiednim kątem, można wyprodukować nawet 1000 kWh energii rocznie. Przyjmijmy, że statystyczna polska rodzina rocznie, na potrzeby gospodarstwa domowego, pobiera nawet do 5000 kWh energii. W zależności od mocy falownika, tego elementu sytemu fotowoltaicznego, który przekształca prąd stały na prąd zmienny, można mówić, że instalacja fotowoltaiczna o mocy 4 kWp jest wstanie wyprodukować ok. 80%  rocznego zapotrzebowania (4000 kWh) energii elektrycznej. Trudno znaleźć inne rozwiązania, które obniżą koszty energii elektrycznej w tak znaczącym stopniu.

Wprowadzając zachowania, które mają na celu obniżenie zużycia energii oraz wykorzystując własną energię z instalacji fotowoltaicznej można znacznie zredukować koszty rachunków za prąd przez wiele lat.

2. Bezobsługowość instalacji i długa żywotność modułów fotowoltaicznych

Jedną z najważniejszych zalet instalacji fotowoltaicznej jest jej bezobsługowość. Po montażu modułów, czy to na dachu czy gruncie, nie jest wymagana dodatkowa obsługa instalacji. Produkcja energii oraz jej przesył jest automatyczny. Eksploatacja instalacji jest praktycznie rzecz biorąc bezkosztowa, instalacja nie ma elementów ruchomych i nie wymaga stałego serwisowania. Co pięć lat w obiekcie budowlanym powinna być przeprowadzona kontrola instalacji elektrycznej, w tym instalacji fotowoltaicznej. W przypadku widocznych, trwałych zabrudzeń np. odchody ptaków zaleca się umycie modułów fotowoltaicznych, żeby zachować poziom produkcji energii elektrycznej.  Jedynym wydatkiem może być okresowe mycie modułów fotowoltaicznych, co w polskich warunkach powinno być przeprowadzane średnio raz w roku, po okresie zimowym. Warto co jakiś czas sprawdzić wygląd modułów i w przypadku mocnego zanieczyszczenia usunąć wszelkie zabrudzenia. Moduły fotowoltaiczne cechują się wysoką trwałością, czego potwierdzeniem jest gwarancja producencka na nominalną moc wyjściową na poziomie 80% przez 25 lat.

Firma innogy Polska oferuje instalacje fotowoltaiczne w 2 wariantach:

  • Oferta Pionierska z gwarancją producenta na 10 lat oraz z gwarancją liniową na moc 25 lat (moduły monokrystaliczne  w technologii PERC firmy JA Solar),
  • Oferta Inwestorska z gwarancją producenta na 10 lat oraz gwarancją na moc 25 lat (moduły polikrystaliczne firmy BenQ).

Komponenty i podzespoły instalacji fotowoltaicznej są najwyższej jakości i pochodzą od najlepszych na rynku producentów (JA Solar, BenQ, Fronius, SMA, Solar Log) – to gwarantuje niezawodność instalacji. W skali roku sprawność ogniwa fotowoltaicznego spada maksymalnie 0,6%, innogy Polska gwarantuje kompleksową usługę montażu instalacji. Eksperci służą pomocą od początku do końca realizacji inwestycji. Firma zapewnia prawidłowy i zgodny ze standardami bezpieczeństwa montaż całej instalacji.

całość artykuły na EnergiaDirect.pl >>

W USA  energia z elektrowni wiatrowych kosztuje już tylko 0,02 dol./kWh

Energia z oze za 0,08 złotego?

W USA powstał raport, z którego wynika, że energia z wiatru kosztuje tyle, co nic. W przeliczeniu na złotówki, kWh kosztuje mniej niż duża bułka. Za oceanem, powstają nowe źródła, ostatnio otwarta ferma wiatrowa produkuje 8,6 GW.

Cena 0,02 dol./kWh, to przeciętna cena energii dla kontraktów długoterminowych, jakie dotyczą cen zakup energii z nowych farm wiatrowych. To w dużej mierze efekt spadku cen turbin wiatrowych, które w ubiegłym roku w USA sprzedawano przeciętnie za 850-1250 dol./kWh, podczas gdy jeszcze w 2008 r. ta cena przekraczała 1500 dol./kWh. Całość inwestycji elektrowni wiatrowej to koszt 1700 dol./kWh, czyli jakieś 7 tys. złotych, to koszty porównywalne, jak te, jakie trzeba ponieść na naszym rynku, ale u nas taka cena za kWh, to tylko marzenie. W przypadku skupu energii od producentów, taryfa gwarantowana miała wynosić 75 gorszy za kWh, czyli dziesięć razy drożej.

Lepsza pogoda lepsza cena energii

W powstałym raporcie, Wind Technologies Market Report podaje, że tak niska cena za energię z instalacji wiatrowych. Jak widać w centralnym regionie USA, panują świetne warunki wiatrowe. Dobra cena energii, ma przełożenie na tańsze ceny energii z farm wiatrowych, obok spadku kosztów tego rodzaju technologii, do inwestycji skłaniają także ulg podatkowe.

Panele fotowoltaiczne – kompletne zestawy jak je mieć, ile można oszczędzać?

Już mamy kompleksową ustawę o OZE, może nie jest ona taka jak oczekiwaliśmy ale, niesie ona jakieś korzystne rozwiązania dla Prosumentów. Dla przypomnienia dodam, że są to gospodarstwa domowe, a także, Kościoły i Samorządy itd., które pozyskują prąd z własnej instalacji fotowoltaicznej.

System „Opustów”

Pisząc o korzyściach ma na myśli system opustów, dla 1 roku korzystania z instalacji można uzyskać:

  • Z instalacji do 10 kWp = możemy odebrać z sieci publicznej 80% oddanej energii.
  • Z instalacji powyżej 10 kWp do 40 kWp = możemy odebrać z sieci publicznej 70% oddanej energii.

Opusty mają być dopełnieniem oszczędzania, jakie niesie z sobą System Instalacji Fotowoltaicznej. Zimą i jesienią nie jest ona tak wydajny, dlatego ci co mają własny prąd „ze słońca” latem i wiosną przekazują do sieci publicznej, energię wyprodukowaną w nadmiarze. Ilość energii oddanej do sieci zliczana jest urządzenie pomiarowe instalowane przez dystrybutora, dlatego w późniejszym czasie wiemy ile energii należy nam się w zimie ( 80, 70 proc.).  Energia przekazana ma być spożytkowana na bieżąco przez innych, a my dostajemy ją (nie fizycznie) w innym terminie.   Czy stosunek zwrotu „naszej” energii – 0,8 kWh za każdą 1 kWh oddaną do sieci dla instalacji o mocy do 10 kW, lub w stosunku 0,7 kWh za każdą 1 kWh oddaną do sieci dla mocy naszej elektrowni słonecznej powyżej 10 kW i mniejszej niż 40 kW, jest sprawiedliwy? Trudno to określić, ale pamiętajmy, że dystrybutor za obsługę nas, klientów także pobiera opłaty. Nie jest ich mało, bo mogą one stanowić nawet jedną trzecią wysokości rachunku, dlatego rozliczenie nie jest 100 procentowe. Podnoszą się głosy, że wówczas producent nie zarabia. Od początku program Prosument nie był dedykowany tym co chcieli zarabiać, a tym co chcieli oszczędzać na prądzie, dbać o ekologię.

Jak działa opust?

Przeanalizujmy przykład budynku, o rocznym zużyciu energii : 4500 kWh. Istniejąca na nim instalacja fotowoltaiczna ma mocy: 5,2 kW. Szacunkowo jest ona w roku zdolna wyprodukować coś ok. 5096 kWh ( z 1 kWp = 980 kWh), wskaźnik bieżącej konsumpcji energii: 30%. Dla tego typu instalacji opust wynosi 80%. Zatem do sieci oddamy 596 kWh, z którego później możemy wykorzystać 80 proc. tj. 477 kWh.

Obecnie cena za energię czynną to 0,33 zł/kWh brutto, opłata dla OSD to 0,24 zł/kWh brutto. Ile więc stracimy na naszej energii oddaje do sieci? 596 kWh kosztuje nas ok. 340 złotych, a za darmo pobierzemy energię w kwocie ok.. 272 złote. Więc zapłacimy coś ok. 69 złotych, za zimowe zużycie.

Mapa instalacji OZE w Polsce

Analizujemy mapę Polski pod względem instalacji solarnych. Nie jest ich mało, ale mogło być więcej.

Instalacje PV

Mapa ukazuje ile instalacji OZE jakie są obecnie w Polsce. Jak widać najwięcej instalacji produkującej zieloną energii jest w północne i południowej Polsce. To ze względu na przyjazność klimatu ale paneli fotowoltaicznych. Energia solarna dostarcza około 5 proc. zapotrzebowania da kraju, to nie wiele, ale dla właściciela jest to ponad 100 procent zapotrzebowania. Zatem nie korzysta on z sieci (poza zimą) odciążając system energetyczny. Chociaż oszczędzanie poprzez inwestycję w energię solarną jest początkowo droższe, po wymaga nakładu w tysiącach złotych, a  w porównaniu z darmową zmianą sprzedawcy prądu, jest to spore obciążenie, to ruch ten opłaca się. Do 2000 roku 459 123 km kw, tyle wynosiła powierzchnia wszystkich paneli.

Elektrownia

Elektrownie wodne pojawiają się na północy ze względu na ilość rzek, ale nie mało jest ich także w centrum. Każde większe miasto ma przecież rzekę, która jest wizytówka miasta, dlaczego nie wykorzystać ich potencjału.

Wietrzna energia

Granice naszego kraju okazały się najlepszymi terenami dla wiatraków. Może ich nie przybywać w najbliższych latach, bo po zmianach prawnych dot. ich lokalizacji wycofano projekty ponad 90 proc. instalacji.

Biogazownie

Tereny rolnicze, to tam biogazownie mają byt. Biogazownie dostępne przy zakładach przemysłowych także są one wskazane, ale często mieszkańcy nie chcą ich w swojej okolicy.

mapa oze

Solarna dachówka

Słoneczne kafelki na dachach

Ludzie stają się coraz bardziej świadomi energii, przedsiębiorstwa i osoby fizyczne szukają sposobów wytwarzania i wykorzystywania energii w bardziej konserwatywny sposób.  Nie mam na myśli tu jedynie Polski, ale całego świata, bo problem energii to problem światowy.

Ostatnio, zielona energia jest na językach całej branży elektrycznej, nie tylko za sprawą ustawy  OZE, ale najnowszych osiągnięć w dziedzinie energii słonecznej, powstały bowiem gonty słoneczne . Słoneczne gonty są doskonałym sposobem, aby stać się producentem energii. Gonty są hybrydowe, stanowią połączenia paneli z dachówką, który chroni dach przed warunkami atmosferycznymi, taki jak również wykorzystuje energię słońca i obracając ją w użyteczną energię elektryczną. Słoneczne gonty są innowacyjne, a fakt, że nie są na standardowym podniesieniu sprawia, że ich montaż musi odbyć się wraz z wymianą powierzchni dachowej. Złącza są ukryte pod pokrywą dachową przez co nie są tak narażone na deszcze i mróz.

Jakie są rodzaje Solarnych dachówek?

Słoneczne lub gonty fotowoltaiczne, w zależności od tego czy chcemy wykorzystywać je do produkcji energii słonecznej czy jedynie do uzyskania ciepłej wody.

Jak to działa?

Dachówki słoneczne lub płytki słoneczne, bo wyróżniamy dwie nazwy, działają jak tradycyjne panele słoneczne. Używają słońce jako źródła energii do wytwarzania energii elektrycznej. Każdy z gontów słonecznych składa się z komórek fotowoltaicznych. Ten rodzaj technologii jest już znany od jakiegoś czasu i był początkowo wykorzystywany w satelitach, by uzyskać prąd w przestrzeni kosmicznej. Pierwsza część tego słowa “Foto” oznacza światło a druga część wyrazu “fotowoltaicznych” oznacza energię elektryczną. Czyli nic się nie zmienia płytki biorą się światła i przekształcają je w energię elektryczną.

Każda z komórek zawiera taki rodzaj materiału, który jest nazywany półprzewodnikiem. Jednym z najczęściej używanych typów półprzewodników dla ogniw fotowoltaicznych jest krzem, absorbujący promienie słoneczne. Gdy to się stanie, część światła jest zatrzymany w półprzewodniku krzemu. W prostych słowach, powłoka półprzewodnikowa zawiera teraz energię, elektrony znajdują swoją parę i poruszają się w jednym kierunku. W ten sposób powstaje prąd, który może być wykorzystany do zasilania elektrycznego. Jest to podstawowa wersja, jak działają gonty słonecznych.

Estetyka

Takie rozwiązanie jest chwalone za estetykę. Nie ma specjalnych mocujących panel konstrukcji dachowych, dach ma jeden poziom, nie jest cięższy od tradycyjnego okrycia. Użytkownik nie musi obawiać się o konstrukcje w czasie wichury. Konserwacja nie jest uciążliwa, a mycie powłoki może nastąpić przez samego właściciela.

System opustów – dobór mocy instalacji fotowoltaicznych

Prosumenci przyzwyczaili się do myśli, że zamiast taryf gwarantowanych w życie wszedł system opustów. Ustawa wprowadza, że za każdą 1 kWh energii wprowadzonej do sieci będzie można odebrać w innym terminie, (zimowym, kiedy instalacja nie działa sprawnie) od 0,7 – do 0,8 kWh energii. Zakładać można, że instalacja, która jest sprawna energetycznie, odpowiednio wyważona i ulokowana w optymalnym miejscu zapewni nawet 100 proc. konsumpcji dla domku jednorodzinnego. Na tym jednak nie koniec. Instalacja może mieć taką przepustowość, że udział bieżącej konsumpcji własnej wyniesie ok. 20%, zatem 80% Prosument wprowadzi do sieci elektroenergetycznej.

Moc instalacji, jaką dobrać w czasach opustów

Pod uwagę przy obliczeniach należy wziąć ilość zużywanej energii w ciągu roku, a aby to odczytać wystarczy podsumować zużycie podane na  fakturach. Drugą wyjściowa jest roczna ilość energii produkowanej przez instalację PV. W zależności od innych czynników może to być od 800 do nawet 110 kWh/kWp. Dla przypomnienia dodam, że rozliczeniu podlega energia elektryczna wprowadzona do sieci, nie wcześniej niż na 365 dni przed dniem dokonania odczytu rozliczeniowego w bieżącym okresie rozliczeniowym. Przytoczę wzór, jaki podaje autor bloga solaris18, myślę, że z nim sobie poradzicie.

moc

W uproszczeniu wzór na wyliczenie mocy instalacji będzie miał postać

  • Ek – ilość zużywanej rocznie energii [kWh]
  • a – procentowy udział bieżącej konsumpcji własnej [%]
  • b – procentowy udział ilości energii oddanej do sieci [%]
  • opust – do 10 kW 0,8 powyżej 0,7
  • a+b = 100%
  • Uzysk – roczna produkcja energii z 1 kWp zainstalowanej mocy przez instalację PV [kWh]
  • Typowy dom jednorodzinny z instalację fotowoltaiczną o mocy do 10 kWp

Ustawa antywiatrakowa weszła w życie

Mija już pół miesiąca odkąd w życie weszła ustawa o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych. Potocznie akt nazywa się stawą antywiatrakową.

Lokalizacja wiatraków

Częste skargi na instalacje wiatrakowe doprowadziły do powstania tej ustawy. Ma ona usprawnić prace prowadzone w zakresie elektrowni wiatrowych poprzez szczegółowe określenie warunki i trybu wyboru lokalizacji głównie tych, które mają pojawić się w sąsiedztwie zabudowy mieszkaniowej.

Definicja legalna elektrowni wiatrowej

Do tej pory żaden akt nie wskazywał, czym jest elektrownia wiatrowa, postanowiono, że dodanie definicję elektrowni wiatrowej jest konieczne. Obecnie pod tym pojęciem rozumie się budowlę w rozumieniu przepisów prawa budowlanego, składającą się, co najmniej z fundamentu, wieży oraz elementów technicznych, o mocy większej niż moc mikroinstalacji. Oznacza to, że elektrownią będzie wiatrak o łącznej mocy zainstalowanej elektrycznej większej niż 40 kW, przyłączonej do sieci elektroenergetycznej lub o mocy osiągalnej cieplnej w skojarzeniu większej niż 120 kW. Mniejsze obiekty to tak jak wskazuje ustawa o OZE mikroinstalacje. Pojawiła się też definicja elementów technicznych elektrowni wiatrowej, są nimi takie elementy jak: wirnik z zespołem łopat, zespół przeniesienia napędu, generator prądotwórczy, układy sterowania i zespół gondoli wraz z mocowaniem i mechanizmem obrotu.

Plan zagospodarowania przestrzeni

Miejscowy plan zagospodarowania przestrzeni będzie decydował o tym czy lokalizacja elektrowni wiatrowej będzie mogła pojawić się z danej przestrzennego. Wcześniej elektrownie powstawały na podstawie decyzji o warunkach zabudowy, spory rozstrzygał starosta, który decyzję wydawał. Zmiana ma chronić okolicznych mieszkańców a ciężar odpowiedzialności przenosić na lokalne władze, które przecież znają tereny swoich gmin. I tak, odległość wiatraka od zabudować mieszkalnych ma być liczona an podstawie jego wysokości. Minimalna odległość wynosi jego 10-krotność. Obecnych budowli nie można zmieniać, dozwolony jest jedynie ich remont i prace niezbędne do prawidłowego funkcjonowania. W przypadku sytuacji odwrotnej, kiedy to elektrownia już działa, możliwa jest budowa domów mieszkalnych w mniejszej odległości. Jeśli plan zagospodarowania  nie uwzględnia inwestycji, władze gminy mają 36 miesięcy na uchwalenie rozwiązań.

Wiatrak  wiatrakowi nierówny

Instalacje wietrze o mocy do 40 kW, oraz mikroinstalacje, czy elektrownie wiatrowe na morzu nie są objęte wytycznymi.

Opłata za OZE

Od lipca nowa opłata na rachunkach ze energię elektryczną. Po rewolucjach w rachunku dot. opłat za abonament jak i podwyższenia opłaty przejściowej z pewnością nie unikniemy opłaty za OZE. Tak informuje  Urząd Regulacji Energetyki.

Opłata za OZE

Opłata OZE wynosi 2,51 zł/ MWh. Czyli jakieś 0,25 zł za kWh, dlaczego tyle? URE wyjaśnia, iż „oplata wynika z mechanizmów i instrumentów wspierania wytwarzania energii elektrycznej z odnawialnych źródeł energii oraz biogazu rolniczego i ciepła w instalacjach OZE, które zostały wprowadzone ustawą o OZE.” Koszt tej opłaty ma zapewnić dostęp energii z OZE w krajowym systemie elektroenergetycznym.

Nowa opłata dystrybucyjna

Opłata ma pojawić się w części dystrybucyjnej rachunku. Pobierana może być już od 1 lipca, oznacza to, że nasze rachunku za energię wzrosną i to sporo, jeśli pobieramy około 200 kWh miesięcznie (niski rachunek) to zapłacimy o 50 złotych więcej.

Pułap minimalny przekroczony udział OZE w Polsce

Według najnowszego sprawozdania Komisji Europejskiej, w wyniku weryfikacji zobowiązań nałożonych na państwa członkowskie Dyrektywą Parlamentu Europejskiego i Rady 2009/28/W13 z dnia 23 kwietnia 2009 r. w sprawie promowania stosowania energii ze źródeł odnawialnych zmieniająca i W następstwie uchylająca dyrektywy 2001177/WF oraz 20031301W, średniookresowy cel udziału OZE w bilansie produkcji energii elektrycznej za 2010 r. osiągnął 12,7%. Przekroczono zatem o 2% zakładany pułap minimalny. Dane dotyczące ‘Polski są równie zadowalające. Jak wynika z raportu w Toku 2010 udział OZE wyniósł 9,5% (podczas gdy z Akizeniem średnioterminowym było osiągnięcie 8,8%). Raport opublikowany przez IM prowadzi do dwóch stwierdzeń. Po pierwsze – to jak dotychczas konsekwentnie dążyliśmy do dywersyfikacji produkcji energii elektrycznej, otwierając się na generację rozproszoną. Po drugie, sprawozdanie KE wskazywałoby na to, że scenariusz rozwoju OZE w Polsce będzie miał pomyślne zakończenie i osiągniemy cel końcowy zwiększenia udziału wytwarzanej energii zielonej do poziomu 15% w 2020 r.

Czy grozi nam blackout?

Zgodnie z prawem energetycznym przedsiębiorstwa energetyczne mają ustawowy. obowiązek przyłączenia podmiotu do sieci, o ile istnieją ekonomiczne i techniczne warunki przyłączenia. Pomimo braku definicji warunków technicznych, to wskazuje że należy przez to rozumieć techniczną przeszkodę o charakterze trwałym, której nie da się usunąć. Ustawa wskazuje, że przyłączane urządzenia muszą spełniać wymagania techniczne i eksploatacyjne, pozwalając na zachowanie bezpieczeństwa funkcjonowania KSE.

Dyskusyjna jest zatem praktyka podejmowania odmownej decyzji przyłączenia nowej jednostki wytwórczej do sieci z przyczyny braku możliwości zbilansowania sieci, w sytuacji uprzedniego uznania przez przedsiębiorcę energetycznego spełnienia warunków ekonomicznych i technicznych planowanego przyłączenia. Należałoby się zastanowić, czy obecna praktyka nie zahamuje trwale dalszego rozwoju OZE w Polsce, a także czym tak naprawdę są podyktowane odmowy przyłączenia do sieci, skoro według analiz za kilka lat polskiej elektroenergetyce grozić będzie tzw. blachom. Co rocznie zapotrzebowanie na prąd wzrasta o ok. 3%.

Farmy odnawialne poza siecią

W dyskusji nad odmowami przyłączania farm wiatrowych do sieci elektroenergetycznej zarówno URE jak i PSE S.A. podnoszą, że odnawialne źródła energii stanowią generację o nieprzewidywalnym charakterze, które cechują się trudnym do przewidzenia poziomem produkcji mocy czynnej. Szersze perspektywy dla OZE ma stanowić wdrożenie sieci inteligentnych w Polsce (Smart Gird), które zaś charakteryzują, się dużo wyższą tolerancją dla jednostek o nieprzewidywalnym charakterze, aniżeli sieć tradycyjna.

Ustawa o OZE podpisana przez prezydenta

Stało się od 1 lipca będą nowe zasady wsparcia dla OZE, kto skorzysta, kto może czuć się oszukany, a kogo pominięto?

Co było priorytetem ustawy OZE

Z wnioskiem wystąpiły Lasy Państwowe które uzyskały pewne korzyści, nowelizacja zmienia zapisy o wsparciu dla produkcji zielonej energii . Kancelaria prezydenta podkreśliła, że celem ustawy z 22 czerwca jest usunięcie wątpliwości interpretacyjnych wobec przepisów ustawy z 20 lutego 2015 r., które jeszcze nie weszły w życie. Dodatkowo nowela prowadza definicję prosumenta  odbiorcy końcowego. Ustawa ma mieć charakter porządkujący, zasady pomocy publicznej, dofinansowań czy zakupu/produkcji energii na własne potrzeby mają być jasne i zrozumiałe.

Wsparcie dla biomasy

Rząd stawia na stabilne źródła pozyskiwania energii, energia solarna i wietrzna nie zyskała zatem uznania, to co potocznie nazywamy odnawialnymi źródłami zostało przez ustawodawców oddalone na dalszy plan. O energię i czyste środowisko mają troszczyć się biogazownie, czy wspówspalanie biomasy z węglem.

Co teraz aukcje czy certyfikaty?

Zielone certyfikaty ustępują miejsca aukcjom. Rząd będzie zamawiającym, zamówi pewną ilość energii odnawialnej za to wytwórcy przystępują do aukcji, którą wygrywa ten, kto zaoferuje najkorzystniejsze warunki. Przeciwnicy widzą w tym rozwiązaniu próbę wspierania wybranych przedsiębiorców i spółki.

Oszukany prosument

Z ustawy znika zapis dot. taryf gwarantowanych, nadwyżka energii nie będzie możliwa do odkupienia. Prosumenci mają za to otrzymać tzw. opusty, czyli rozliczenie różnicy między ilością energii, którą wyprodukują (np. w panelu fotowoltaicznym), a tą, którą pobrali (w czasie, gdy nie świeci słońce i panel nie wytwarza prądu). Właściciele samowystarczalnych instalacji mogą poczuć się oszukani, bowiem ich instalacja jest zdolna do produkcji nawet podczas zachmurzonych dni. Rząd obiecał też dopłaty do instalacji oze, ale zapis ten nie znalazł się w ustawie. Rozszerzono definicje prosu enta, oprócz osób fizycznych będą mogły nimi być jednostki samorządowe, parafie, szkoły.

Drewno energetyczne

Nowością jest wprowadzenie drewna energetycznego, które obok współpracy ma być spalane wraz z węglem. Instalacje takie będą nazwane instalacjami spalania wielopaliwowego. Z takim wnioskiem o wprowadzenie definicji drewna energetycznego wystąpiły Lasy Państwowe, teraz będą mogły wyprzedawać drewno na potrzeby energetyki, przez co zapełniły sobie źródło dochodu. Nowe tereny, o których LP nie pamiętają na nowo zaczną być dla nich przydatne aby sadzić ten surowiec, a kto wiem może to przyczyni się do wywłaszczeń. Kilka miesięcy wcześniej wprowadzono przecież nowelizację do ustawy o gospodarce gruntami, która wprowadza nowe zasady dot. wywłaszczenia.

Pojawia się opłata przejściowa

Początkowe wahania Komisji Europejskiej miały opóźnić bądź uniemożliwić wprowadzenie opłaty, gdyż spełniała przesłanki pomocy publicznej. Jednak przedstawiciele resortu energii tłumaczą, że podwyższenie opłaty przejściowej jest konieczne, ze względu na ponad miliardowe zadłużenie Zarządcy Rozliczeń. Wpływy z opłaty w mniej niż rok nie tylko załatają zadłużenie ale staną się stałymi dochodami dla KDT.